Kawa bezkofeinowa przez lata miała złą opinię: płaska, papierowa, „kawa dla tych, którzy nie lubią kawy”. Dziś to się zmienia – a dobry decaf potrafi smakować owocowo, słodko i pełno, jak każda inna kawa specialty.
Jak usuwa się kofeinę?
Kofeinę usuwa się z zielonych, jeszcze niepalonych ziaren. Ziarno najpierw się namacza lub poddaje działaniu pary, żeby kofeina dała się „wyciągnąć”, a potem stosuje się jedną z kilku metod:
- Swiss Water – tylko woda i filtry z węgla aktywnego, które wyłapują cząsteczki kofeiny.
- CO₂ (dwutlenek węgla w stanie nadkrytycznym) – CO₂ pod wysokim ciśnieniem działa jak rozpuszczalnik, który wybiórczo „zabiera” kofeinę.
- Sugarcane EA – popularna zwłaszcza w Kolumbii. Wykorzystuje octan etylu pozyskiwany z fermentacji trzciny cukrowej. Metoda jest ceniona za to, że dobrze zachowuje słodycz i owocowość kawy.
- Metody z rozpuszczalnikami syntetycznymi – starsze i tańsze, dziś w świecie specialty stosowane coraz rzadziej.
Czy decaf jest w 100% bez kofeiny?
Nie całkiem. Proces usuwa zdecydowaną większość kofeiny, ale śladowe ilości zostają. W Unii Europejskiej kawa palona może być nazwana bezkofeinową, jeśli zawiera nie więcej niż 0,1% kofeiny w suchej masie. W praktyce filiżanka decafu to ułamek kofeiny ze zwykłej kawy.
Dlaczego dawniej decaf smakował gorzej?
Bo do dekofeinizacji często trafiały najtańsze ziarna, a proces bywał agresywny dla smaku. Kiedy zaczyna się od dobrej kawy, delikatnej metody i starannego palenia, efekt jest zupełnie inny.
Jak wybrać dobrą kawę bezkofeinową?
- Sprawdź metodę dekofeinizacji – dobra palarnia zawsze ją podaje.
- Szukaj pochodzenia i nut smakowych – tak samo jak przy zwykłej kawie specialty.
- Zwróć uwagę na datę palenia, nie tylko datę ważności.
DUSK – nasza kawa na koniec dnia
W Mind Your Beans kawa bezkofeinowa ma własny stan: DUSK. To kawa na wieczór, na moment, w którym dzień się domyka, a Ty nadal masz ochotę na filiżankę dobrej kawy. Sprawdzi się zarówno w ekspresie, jak i w przelewie.
The day can wait.